Dilmah

Pomoc ofiarom Tsunami na Sri Lance - program Fundacji Merrilla J. Fernando

informacja prasowa, Colombo, styczeń 2005

W niedzielę 26 grudnia 2004, ok. 10 rano czasu miejscowego, kataklizm z ogromną siłą uderzył w Azję Południowo-Wschodnią. W wyniku bardzo silnego podwodnego trzęsienia ziemi na północ od Sumatry, ogromne fale Tsunami z niespotykaną dotąd siłą wdarły się ląd. W całym regionie w wyniku tego kataklizmu zginęło ponad 155.000 osób. Światowa Organizacja Zdrowia wraz z ONZ szacują, iż jest to jedna z największych naturalnych katastrof, z jakimi światu przyszło się w ostatnich latach zmierzyć.

Jednym z najbardziej poszkodowanych krajów jest Sri Lanka, gdzie bilans ofiar przekroczył 30.000 osób, a szacuje się, że ostatecznie liczba ta może sięgnąć nawet 50.000. Miliony osób zostały bez jedzenia i dachu nad głową. Nie działa również komunikacja, co uniemożliwia sprawną dystrybucję międzynarodowej pomocy przybywającej na wyspę.

Najbardziej zdewastowanym obszarem wyspy jest wybrzeże, stanowiące jednocześnie źródło dochodu znacznej rzeszy mieszkańców Sri Lanki, utrzymujących się głównie z rybołówstwa i turystyki – w wyniku kataklizmu te właśnie gałęzie gospodarki ucierpiały najbardziej.

Aby zapobiec katastrofie humanitarnej i ekonomicznej niezbędne jest podjęcie programowych działań pomocowych. Ich opracowaniem i sprawnym wdrożeniem zajęła się Fundacja Merrilla J. Fernando. Fundacja ta została powołana do życia w styczniu 2003 r. jako instytucja charytatywna, której misja i działanie zawiera się słowach jej założyciela:

Przychodzimy na ten świat bez niczego i opuszczamy go z niczym. Nasze bogactwo zdobywamy zawsze dzięki innym, często pozostającym w potrzebie. Wierzę, że dopóki żyję, moim obowiązkiem jest dzielić się bogactwem z tymi wszystkimi, którzy potrzebują pomocy.

Już w kilka godzin po uderzeniu Tsunami Merrill J. Fernando przeznaczył z własnych środków ponad 250.000 USD na pomoc poszkodowanym. Gdy jednak skala zniszczeń okazała się nieporównywalnie większa, środki te zwiększono do ok. 500.000 USD. Wraz z przybyciem pierwszych darów pomocy międzynarodowej okazało się też, że odpowiednie kanały do jej optymalnego wykorzystania niestety nie są dostępne. Dlatego też Fundacja Merrilla J. Fernando wraz z firmą MJF Group, producentem herbat Dilmah, utworzyły w Colombo logistyczne centrum pomocy poszkodowanym.

Korzystając z infrastruktury MJF Group Fundacja oferuje bezpłatny transport darów i ludzi do miejsc dotkniętych kataklizmem. Ośrodki łączą również sieć pomocy medycznej i materialnej klubu rotariańskiego we wszystkich częściach kraju. Fundacja działa w tym programie, jako efektywny, sprawdzony i bezstronny partner Klubu Rotariańskiego.

Program pomocy ofiarom Tsunami opracowany przez Fundację zawiera zarówno elementy pomocy doraźnej (krótkoterminowej), jak również naprawczego (długoterminowego) wsparcia. Doraźna pomoc rozpoczęła się już w środę 29 grudnia wraz z ekspedycją zespołów medycznych do Hambantota, Ambalantota, Rakawa oraz nieco później do Kilinochi. Dodatkowo Fundacja ustanowiła we współpracy z lokalną instytucją dobroczynną centrum w Tangalle, by zapewnić 4.000 posiłków poszkodowanym uchodźcom. Kolejne kuchnie polowe zostaną uruchomione w nadchodzących tygodniach. Dostawy pomocy zawierały m.in. sprzęt dla grup ludzi niosących pomoc, ubrania, środki odżywcze, zapałki, świece.

Sposób działania Fundacji zakłada oszacowywanie realnych potrzeb za pośrednictwem organizacji pozarządowych lub wolontariuszy Fundacji, którzy odwiedzają poszczególne obszary, aby ustalić dokładne potrzeby oraz bieżącą sytuację w danym miejscu. Potrzeby zmieniają się nieustannie wraz z narastaniem groźby epidemii śmiercionośnych chorób – ujęcia wody są zatrute, wciąż odnajduje się szczątki rozkładających się zwłok. Potrzeby zmieniają się również w zależności od wieku i płci ocalałych poszkodowanych.

Niezbędne jest usprawnienie dystrybucji pomocy międzynarodowej, która w wielu przypadkach okazała się nieodpowiednia. Transporty z darami nie zawsze trafiają tam, gdzie są najbardziej potrzebne i nie zawsze tak szybko, jak powinny. Fundacja posiada niezbędną infrastrukturę do sprawnej koordynacji logistycznej.

Kolejnym krokiem Fundacji będzie wprowadzenie długofalowych działań naprawczych. Najważniejszym aspektem odbudowy będzie zarządzanie kryzysem po zniknięciu kamer telewizyjnych. W chwili gdy region opuści zainteresowanie mediów, pomoc zacznie się zmniejszać, choć dopiero wtedy jej wielkość będzie miała prawdziwe znaczenie dla ocalałych.

Aspekty psychologiczne staną się zapewne jednymi z ważniejszych problemów społecznych wynikających z kataklizmu. Trauma związana ze stratą rodziny, przyjaciół, dorobku całego życia może stanowić przeszkodę w powrocie do normalnego życia. Dodatkowo sytuacja zmusza poszkodowanych do korzystania z zasiłków i schronienia się w obozach dla uchodźców, co może również pozbawiać ich godności i wiary we własne siły.

W celu uniknięcia pojawienia się tego typu postaw Fundacja zamierza wesprzeć kluczowe gałęzie gospodarki regionów, które ucierpiały najbardziej, by zaktywizować ocalałych i przywrócić im zatrudnienie, godność osobistą i wiarę.

Centra społeczne

Centra, z których każde zapewni schronienie ok. 100 osobom, zostaną ustanowione wstępnie w czterech miastach okręgu Hambantota. Centra będą służyć pomocą socjalną i terapeutyczną, organizować spotkania, które umożliwią ofiarom wymianę doświadczeń i pomogą im przezwyciężyć gniew. W centrach realizowane będą również programy żywieniowe, profilaktyka medyczna oraz opieka psychologiczna. Obecnie społeczności są bardzo rozproszone i trudno do nich dotrzeć. Centra społeczne mogłyby się również stać miejscem odpoczynku i odprężenia. Pomoże to zminimalizować skutki traumatycznych przeżyć i zwiększyć ich wiarę w przyszłość.

Sieci rybackie

Sieci rybackie w regionie zostały bardzo zniszczone lub zagubione. Są one niezbędne do tradycyjnego połowu ryb (w tym regionie nie ma trałowców czy kutrów rybackich). Fundacja zamierza importować surowce do produkcji sieci rybackich z Japonii i za pośrednictwem Centrów Społecznych lub innych ośrodków, dostarczać ocalałym podstawową technologię do produkcji ich własnych sieci pod stałym nadzorem ekspertów.

Statki rybackie

Ocalało mniej niż 10% statków rybackich regionu. A trzeba wiedzieć, że stanowiły one główne źródło dochodów dla mieszkańców regionu. Ich wymiana będzie niemożliwa bez pomocy z zewnątrz. Statki są dość prostą konstrukcją – wyrobem z włókna szklanego. Fundacja zamierza zdobyć wsparcie z Norwegii lub innego kraju słynącego z rybołówstwa w uruchomieniu fabryki do produkcji podstawowych statków z włókna szklanego dla rybaków z tego regionu. Fabryka zapewni zatrudnienie oraz da ofiarom motywację do tworzenia własnych statków.

Dodatkowo Fundacja za pomocą swoich oddziałów polowych będzie śledzić bieżącą sytuację oraz adresować pomoc tam, gdzie nie jest ona odpowiednio rozprowadzana przez agencje pomocowe. Fundacja jest instytucją charytatywną, w której pracują wolontariusze, środki jej przekazywane są więc kierowane w całości grupom beneficjentów bez żadnych dodatkowych kosztów lub innych obciążeń.

Raport z wizyty wolontariuszy Fundacji MJF w okręgu Hambantota

31 grudnia wolontariusze Fundacji towarzyszyli drugiej i trzeciej ekipie medycznej, której przybycie do okręgu Hambantota Fundacja sfinansowała. Rozmiar zniszczeń w tym regionie stał się bardziej widoczny wraz z postępem prac ekip sprzątających. Ponad 1.000 ciał zostało pochowanych lub spalonych w masowych grobach w samej tylko Hambantota. Wszystkie ciała były zbyt zmasakrowane, by można je było zidentyfikować, a sprzęt nie radził sobie z załadunkiem ciał. Ponad 50 opuchniętych ciał zostało wyrzuconych na brzeg w Galle.

Obszar 300 m od linii brzegu uległ całkowitej dewastacji w gęsto zaludnionych obszarach, na przykład w centrum Hambantoty, które zostało przykryte przez fale Tsunami – zginęło tu ponad 2.000 osób. Żniwo śmierci było tu szczególnie wielkie, ponieważ fala uderzyła w niedzielny ranek, kiedy to mieszkańcy regionu zbierają się na Sunday Pola, czyli miejscowym rynku.

Doraźna pomoc poszkodowanym

Ani pomoc rządowa, ani międzynarodowa nie dotarły do Hambantoty w jakimkolwiek znaczącym zakresie aż do piątku, 31 grudnia, czyli prawie tydzień po zdarzeniu.

Zespoły Fundacji zorganizowały dystrybucję 50.000 porcji suplementów żywieniowych dla dzieci i dorosłych, jak również 15.000 paczek herbaty, gotowanej soi, zapałek, świec, środków higienicznych dla kobiet oraz niezbędnych lekarstw. Dwie drużyny 17 lekarzy i pielęgniarek operowało w prowizorycznych klinikach w okręgu Hambantota. Główną pomoc Fundacja skierowała na odizolowane wioski, do których pomoc medyczna i materialna w najbliższym czasie nie dotrze. Ponad tysiąc osób z otwartymi ranami otrzymało pierwszą pomoc i ubrania. Osobom, które cierpią na chroniczne choroby, wydano medykamenty pomocne w leczeniu diabetyków, schorzeń sercowo-naczyniowych oraz inne niezbędne lekarstwa.

Zespoły medyczne będą kontynuować działalność rotacyjnie aż do chwili, gdy pomoc medyczna dotrze do wszystkich wiosek. Problemy medyczne narastają wraz z pojawieniem się groźby epidemii cholery, biegunki i chorób skórnych oraz dolegliwości związanych z niedożywieniem i stresem. Dodatkowe mobilne zespoły medyczne zostaną również wysłane ambulansami do innych regionów.

Odbudowa

Międzynarodowa pomoc jest już w drodze, doraźne wsparcie powinno więc dotrzeć do odizolowanych regionów w najbliższym czasie. Choć powodzie oraz zła pogoda uniemożliwiają sprawne dotarcie służb ratowniczych, sądzi się, że te przeszkody uda się wkrótce przezwyciężyć.

Fala międzynarodowej pomocy jest aktualnie niebywale hojna, ale w momencie gdy azjatyckie Tsunami zniknie z nagłówków gazet, ocaleni pozostaną sami z bagażem doświadczeń i ze swoim nieszczęściem. Warto w tym miejscu wspomnieć, że gdy rok temu trzęsienie ziemi dotknęło irańskie miasto Bam, mniej niż 20% obiecanej pomocy dotarło do poszkodowanych, pozostawiając ich w obozach dla uchodźców bez nadziei na polepszenie ich życia.

Wysiłki Fundacji Merrilla J. Fernando zostaną skierowane na bezpośrednie przywrócenie nadziei tym, którzy ją stracili. Nadzieję tę można przywrócić poprzez skupienie uwagi uchodźców na odbudowie ich społecznej i ekonomicznej aktywności. Odbudowa rozbitych więzi społecznych, przezwyciężenie bólu po stracie rodziny i przyjaciół oraz dorobku życia może nastąpić, gdy da się poszkodowanym wiarę, że jeszcze wszystko da się odbudować, że czyjaś praca jest wciąż potrzebna. Fundacja ma nadzieję, że uda się tchnąć wiarę w lepszą przyszłość oraz zwrócić godność wszystkim tym, którzy zostali zmuszeni do błagania o pożywienie i pomoc.

Ok. 25% środków Fundacja kieruje bezpośrednio na potrzeby doraźnej pomocy w obszarach dotkniętych kataklizmem – chodzi przede wszystkim o żywność i środki medyczne oraz budowę obozów medycznych.

Odrodzenie nadziei wśród społeczności rybackiej w Velipatanwila 

Velipatanwila to zatoka, z której od pokoleń lokalna społeczność rybacka wyrusza w morze. Tysiące osób utrzymują się tu z połowu ryb za pomocą wysięgników, które do ranka 26 grudnia działały z terenu plaży. Dziś rybacy z Velipatanwila nie mają nic – Tsunami zabrało im rodziny, domy, łodzie i możliwość połowu ryb.

Podczas spotkania z rybakami, wśród których znalazł się również lider tej społeczności, ich przekaz stał się dla Fundacji jasny: oni potrafią tylko łowić ryby – ojcowie, dziadkowie i synowie przez całe życie łowili tu ryby, aż do feralnej niedzieli. Nawet przed kataklizmem właściwie cały dochód przeznaczali na spłatę długów zaciągniętych na zakup silników do łodzi oraz żywność dla rodziny. Nikt z nich nie miał oszczędności, nikt nie mógł ubezpieczyć swojego majątku, i w końcu nikt z nich nie ma emerytury. Wraz ze zniszczeniem 80 wysięgników i sieci, nad tysiącem osób zawisło widmo głodu.

W chwili, gdy pod koniec spotkania ze strony Fundacji padło zapewnienie o wsparciu rybaków, jeden z nich rozpłakał się, pragnąc wyrazić swoją wdzięczność za nadzieję, którą właśnie otrzymali. To odizolowane społeczeństwo nie ujrzało wcześniej ani przedstawicieli rządu, ani żadnej organizacji pomocowej. Jedyną możliwością, jaką widziało przed sobą młode pokolenie, była emigracja do miasta i desperackie szukanie pracy, jako robotnicy. Dla innych nie było nadziei.

Velipatanwila będzie pierwszą miejscowością objętą programem odbudowy społeczno-ekomonicznej, który Fundacja zamierza wdrożyć wraz z początkiem stycznia 2005 roku. Analiza zapotrzebowania i kosztów opracowywana jest w tej chwili. Fundacja będzie inwestować w odpowiednie rozwiązania technologiczne, które umożliwią społecznościom produkcję własnych wysięgników przy użyciu kadłubów z włókna szklanego i – obficie teraz występującego – drewna kokosowego.

Model ten będzie powielany w innych społecznościach rybackich: Amapara, Matara, Dewundera.

W celu zniwelowania skutków traumy Fundacja zapewni poszkodowanym odskocznię w postaci pracy i rozrywki. Ciężarówki centrów społecznych, które codziennie odwiedzać będą poszczególne obszary, obok żywności, ekip medycznych zapewniających pomoc i wsparcie psychologiczne, będą wyświetlać również filmy i seriale. Obwieszczanie informacji o wizytach centrów społecznych wykorzystane zostanie również do przekazania informacji o nowych technikach połowu, dostępnych kredytach i mikro kredytach, jak również o dostępnej pomocy udzielanej przez organizacje pozarządowe. Wszystko to ma na celu podniesienie na duchu i pomoc w odnalezieniu się w nowej sytuacji wszystkim mieszkańców odizolowanych obszarów.

Tego typu działaniami Fundacji objęte będą wyłącznie obszary wiejskie.

Dlaczego społeczność rybacka?

Rybołówstwo jest jedną z najważniejszych gałęzi gospodarki Sri Lanki. Większość floty stanowiły czółna, z których ok. 75% zniszczyło Tsunami.

W najbardziej dotkniętych kataklizmem obszarach, które jednocześnie otrzymały najmniejszą pomoc, rybołówstwo było podstawą gospodarki. Regiony z dobrze rozwiniętą turystyką lub centra miejskie z pewnością zostaną odbudowane szybciej niż odizolowane i marginalizowane społeczności rybackie takie jak Velipatanwila.

Uzdrowienie wiosek rybackich w regionach przybrzeżnych od Matara, poprzez Hambantota, do Velvetuturai będzie miało znaczący wpływ na odrodzenie się aktywności gospodarczej obszarów wiejskich. Model zastosowany w Velipatanwila zostanie powielony przez Fundację również w innych regionach przy współpracy z odpowiednimi służbami rządowymi, by zmaksymalizować pozytywne oddziaływanie na społeczność.

Jest to wstępny raport z dotychczasowej działalności Fundacji w dziele pomocy ofiarom Tsunami na Sri Lance. Celem raportu jest poinformowanie Partnerów Fundacji, agencji pomocowych oraz darczyńców indywidualnych o celach i obszarach pomocy. Wdrożenie projektu ma zostać rozpoczęte niezwłocznie po otrzymaniu importowanych materiałów. Fundacja przeznaczyła na ten program 500.000 USD. Skala zniszczeń jest jednak tak ogromna, że inwestycje mogą pomóc jedynie części potrzebujących.

Jakakolwiek dodatkowa pomoc w formie wsparcia finansowego, materiałów lub wiedzy będzie nieoceniona.

Dziękujemy za wsparcie naszych działań.

Wolontariusze Fundacji

 

Archiwum

Newsletter

E-mail

Wyłączny przedstawiciel w Polsce Gourmet Foods sp. z o.o. ul. Smoleńskiego 2 01-698 Warszawa tel +4822 639 33 00 info@dilmah.pl