Do zimnej wody należy wrzucić kawałek cynamonu i kardamon, wedle uznania i gustu (Etiopczycy dodają do swojej herbaty tajemniczy trzeci skladnik - przyprawy, które w maleńkich torebkach kupić można niestety tylko na tamtejszych targowiskach...) Wodę gotujemy w czajniku, najlepiej postawionym bezpośrednio na ognisku. Po kilku minutach wrzucamy do czajnika sprasowaną kostkę herbaty i dodajemy garść cukru. Zagotowany napar powinien być aromatyczny i korzenny. Herbatę przelewamy do szklaneczek-musztardówek i pijemy siedząc na niskich stołeczkach.
Etiopski czaj
przepis Anny Olej-Kobus
Anna Olej-Kobus.









