Do zimnej wody należy wrzucić kawałek cynamonu i kardamon, wedle uznania i gustu (Etiopczycy dodają do swojej herbaty tajemniczy trzeci skladnik - przyprawy, które w maleńkich torebkach kupić można niestety tylko na tamtejszych targowiskach...) Wodę gotujemy w czajniku, najlepiej postawionym bezpośrednio na ognisku. Po kilku minutach wrzucamy do czajnika sprasowaną kostkę herbaty i dodajemy garść cukru. Zagotowany napar powinien być aromatyczny i korzenny. Herbatę przelewamy do szklaneczek-musztardówek i pijemy siedząc na niskich stołeczkach.
Etiopski czaj
przepis Anny Olej-Kobus
Anna Olej-Kobus.
Archiwum

Tagi:

- Anglia
- Chiny
- Dilmah Tea Sommelier Competition
- Dni Herbaty
- Fundacja MJF
- Gruzja
- Japonia
- Konkurs fotograficzny Dilmah
- Kreacje smaku
- Merrill J. Fernando
- Mongolia
- Polska
- Rosja
- Sri Lanka (Cejlon)
- degustacja
- dwa listki i pączek
- etyka handlowa
- felieton
- herbaciane krainy
- herbata mrożona
- herbaty aromatyzowane
- herbaty białe
- herbaty czarne
- herbaty zielone
- historia
- marka Dilmah
- obyczaje
- oolong (ulung)
- przepisy
- rodzaje herbat
- sposoby parzenia
- susze owocowe
- tajniki produkcji
- wywiad
- zdjęcia
- zdrowie
- zioła








