Najważniejszą jest chyba ta, której cesarz zawdzięcza swe imię: „Shennong” czyli dosłownie „Boski Rolnik”. Otóż to właśnie Boski Rolnik nauczył ludzi uprawiać ziemię – siać ziarno, użyźniać i nawadniać pola, używać pługa. Krótko mówiąc, zastąpił w Chinach kulturę zbieracko-łowiecką gospodarką rolniczą.
Do drugiej wielkiej zasługi Shennonga nawiązujemy w naszej historyjce – mityczny cesarz jest ojcem chińskiej medycyny naturalnej. Spróbował podobno wszystkich roślin, zatruwając się przy tym (niektórzy twierdzą, że śmiertelnie) nawet 72 razy dziennie. Swoje wnioski zawarł w Księdze ziół, w której herbata otrzymała ponoć następujący opis: „daje energię ciału, jasność umysłowi oraz zdecydowanie w zamierzeniach” (1). Pasji tej sprzyjała niezwykłość cesarskiego ciała – było ono bowiem zbudowane z przezroczystego nefrytu, co umożliwiało dokładną obserwację wpływu jaki poszczególne rośliny wywierają na organy wewnętrzne. Ze względu na wrażliwość niektórych czytelników postanowiliśmy jednak w naszym komiksie ukryć ciało Shennonga pod piękną szatą i nie eksponować tej jego zadziwiającej cechy (2).
(1) Cytat za: Przemysław Trzeciak, Powieki Bodhidharmy, Pracownia Wydawnicza, Zalesie Górne 2009.









