Dilmah

Herbata w zdrowym menu: kofeina

red. Wokół herbaty, wg: W.W.D. Modder, A.M.T. Amarakoon "Tea and Health", The Tea Research Institute of Sri Lanka, 2002.

Przyglądając się uważnie korzyściom i zagrożeniom płynącym z przyswajania przez nasz organizm kofeiny, można by wyciągnąć następujący wniosek dotyczący herbaty: „Jeśli ktoś przesadą miałby grzeszyć stale, lepiej pić herbatę, niż nie pić jej wcale.” 

Filiżanka herbaty o objętości 180 ml zawiera średnio około 60 mg kofeiny (taka sama ilość kawy to aż 100 mg!), przy czym wielkość ta może się znacznie wahać – od 30 do 90 mg. Wypijając 5-6 filiżanek herbaty dziennie, dostarczamy więc do organizmu nieszkodliwą dla zdrowia dawkę 150-540 mg kofeiny. Nawet ta górna granica jest niższa od ustalonego przez ekspertów na 600 mg bezpiecznego poziomu, którego nie powinny przekraczać zwłaszcza osoby z chorobami serca, podwyższonym cholesterolem i kobiety w ciąży.

Planując naszą dietę pamiętajmy jednak, że herbata nie jest jedynym źródłem kofeiny – weźmy pod uwagę chociażby wspomnianą kawę oraz colę, czekoladę, środki pobudzające i przeciwbólowe. Pomimo tego, że spożywamy wiele innych produktów kofeinowych, nie powinniśmy się niepokoić. Naukowcy ustalili bowiem, że tylko w 3 na 44 obserwowane kraje poziom kofeiny w organizmach mieszkańców wskazuje na przyjmowanie dawki dziennej większej niż 300 mg. Nawet w Wielkiej Brytanii, gdzie pija się duże ilości herbaty, powyższy próg nie został przekroczony. Anglicy przeprowadzili zresztą własne badania, z których wynika, że bezpośrednio z herbaty dostaje się do ich organizmów zaledwie 92-146 mg kofeiny dziennie. W trakcie tych samych badań stwierdzono, że herbaty zielone zawierają mniej kofeiny niż herbaty czarne (11-20 mg na 1 g suszu w przypadku herbat zielonych, wobec 22-28 mg na 1 g suszu w przypadku herbat czarnych).

Organizm dorosłego człowieka ma niezwykłą zdolność przyswajania i wydalania kofeiny: ponad 90% jej zawartości w herbacie jest natychmiast wchłaniana drogą żołądkowo-jelitową i rozprowadzana po wszystkich tkankach i organach ciała. Oznacza to, że w ciągu 15-45 minut dociera ona do górnych warstw osocza, w których utrzymuje się tylko od 2,5 do 7,5 godziny. Stopień i czas jej wchłaniania uzależniony jest w dużej mierze od stylu życia, jaki prowadzimy, a szczególnie od tego, czy palimy papierosy i pijemy alkohol (wówczas proces przyswajania wydłuża się). Wszystko to jednak nie zmienia podstawowego faktu – kofeina nie kumuluje się i nie odkłada w organizmie, ponieważ w stosunkowo niedługim czasie jest z niego wydalana. Przypomnijmy: korzystne działanie obecnej w herbacie kofeiny na wiele układów naszego ciała jest możliwe tylko, jeśli pijemy rozsądną ilość tego napoju, czyli wspomnianych 5-6 filiżanek dziennie.

Oto niektóre korzyści płynące z obecności właściwej ilości kofeiny w naszym organizmie:

 

  • stymuluje pracę centralnego układu nerwowego;
  • pobudza pracę mózgu, zwiększając jasność i precyzję myślenia;
  • podwyższa poziom czujności i skraca czas reakcji na bodźce;
  • polepsza koordynację psychomotoryczną organizmu;
  • ogranicza uczucie znużenia i wyczerpania psychofizycznego organizmu;
  • zwiększa wydolność mięśni – w tym mięśnia sercowego;
  • zwiększa wydzielanie kwasów żołądkowych i pepsyn, które „oczyszczają” przewód pokarmowy;
  • pobudza pracę nerek i zwiększa produkcję uryny, co prowadzi do skuteczniejszego wydalania wapnia z organizmu;
  • wspomaga pracę wątroby. 

 

Kofeina może mieć również negatywne skutki dla pracy organizmu – np. wpływa na podniesienie ciśnienia krwi, a tym samym zwiększa ryzyko wylewu, czy też powoduje wzrost poziomu cholesterolu. Należy jednak pamiętać, że wszystkie badania nad negatywnymi skutkami działania kofeiny przeprowadzane były na zwierzętach, co stawia pod poważnym znakiem zapytania ich przydatność dla zrozumienia reakcji ludzkiego organizmu. Poza tym badanym modelom aplikowano kofeinę w czystej postaci, która jest niespotykana w żadnych produktach żywnościowych. W herbacie na przykład jej niekorzystnemu działaniu przeciwdziałają bardzo aktywne polifenole, dzięki którym herbatę uznaje się powszechnie za napój zalecany w diecie antycholesterolowej. Faktem pozostaje natomiast, że zbyt duża dawka kofeiny może wpłynąć na podwyższenie tętna, a w niektórych przypadkach wywołać arytmię serca. Dlatego też osobom cierpiącym na schorzenia kardiologiczne zalecamy umiarkowane i świadome przyjmowanie produktów kofeinowych, oraz... picie herbaty. Intensywne badania prowadzone nad jej działaniem dowiodły, że dzięki współwystępowaniu w niej kofeiny i polifenoli, raczej chroni ona organizm przed chorobami serca, niż je wywołuje. Prawdą jest również, że duża ilość kofeiny wpływała niekorzystnie na przebieg ciąży poddawanych eksperymentom zwierząt, powodując deformację płodu, który we wczesnym stadium rozwoju nie miał jeszcze wykształconego systemu metabolicznego zdolnego ją wydalić. Jednakże wynikłe z tych obserwacji drobiazgowe badania epidemiologiczne prowadzone na ludzkim płodzie nie wykazały żadnej zależności pomiędzy przyjmowaną przez organizm kobiety dawką kofeiny, a nieprawidłowym rozwojem dziecka. Mimo wszystko, na wszelki wypadek kobiety w ciąży powinny ograniczyć ilość spożywanych produktów kofeinowych. 

 

Herbata Dilmah RSS

Archiwum

Newsletter

E-mail

linia
Wyłączny przedstawiciel w Polsce Gourmet Foods sp. z o.o.ul. Wybrzeże Gdyńskie 6a, 01-531 Warszawa tel +48 22 531 69 50 info@dilmah.pl       t-bar