Najnowsze badania wykazują, że wyciąg z zielonej herbaty, jako bogate źródło antyoksydantów, ma właściwości bakteriobójcze, przeciwzapalne i odtruwające, ale przede wszystkim zmniejsza ryzyko chorób serca, obniżając poziom cholesterolu we krwi. Herbata zielona znajduje też szerokie zastosowanie w kosmetyce. „Dzięki obecnym w jej liściach taninom, kwertycynie, rutynie, garbnikom katechinowym, saponinom, witaminom C, B, K i P, oraz solom mineralnym, stała się ona bazą dla wielu preparatów do pielęgnacji i ochrony skóry. Najważniejszą pod względem dermatologicznym cechą polifenoli jest zdolność pochłaniania promieni UVB oraz neutralizowania wolnych rodników” – twierdzi dr Agnieszka Zielińska, adiunkt w Zakładzie Chemii Fizycznej Wydziału Farmaceutycznego Akademii Medycznej w Warszawie. Zapewnia to nie tylko ochronę przed uszkodzeniami skóry, wywołanymi promieniowaniem, ale także łagodzi jego skutki. W wyniku działania promieni UV na skórę powstają aktywne rodnikowe produkty pośrednie (rodniki tlenowe i hydroksylowe), które wchodzą w reakcję z ważnymi biologicznie substancjami w skórze. Powodują rozkład kolagenu i elastyny, a także destrukcję lipidów i naruszenie nabłonka. Zmniejsza się elastyczność skóry, która staje się cieńsza i nieregularna, pojawiają się zmarszczki. Rodniki atakują również DNA komórek skóry, co może rozpocząć proces powstawania nowotworu. Polifenole zawarte w herbacie przerywają reakcję łańcuchową, co zmniejsza stan zapalny skóry pojawiający się po napromieniowaniu UV i łagodzi jego objawy. Szczególnie pożyteczny dla zdrowia składnik, będący „zmiataczem” wolnych rodników – galusan epigallokatechiny (EGCg) – występuje w niefermentowanych liściach. Bardzo prawdopodobne (badania wciąż jeszcze się nie zakończyły), że składnik ten ma właściwości przeciwnowotworowe, zapobiegające rakowi skóry. Również obecna w herbacie kofeina stosowana zewnętrznie przynosi wiele pożytku – przede wszystkim wykorzystywana jest w preparatach antycellulitowych, oraz środkach zwalczających deformacje skórne – na przykład wywołane opuchliznami i różnego rodzaju obrzękami.
Skóra składa się z naskórka pokrytego warstwą rogową, skóry właściwej i tkanki podskórnej. Skóra właściwa jest co prawda bogato ukrwiona, dzięki czemu substancje odżywcze rozchodzą się w niej bardzo szybko i efektywnie, ale zanim do niej dotrą, muszą pokonać trudnoprzenikalną dla bioaktywnych substancji warstwę rogową. Jest ona zbudowana ze ściśle ułożonych komórek otoczonych błoną białkowo-lipidową. Najgorzej z tą „przeprawą” radzą sobie preparaty wodolubne, o dużych rozmiarach i masie; najlepiej zaś małe cząsteczki tłuszczolubne. Zdolność przenikania różnorodnych substancji leczniczych przez skórę jest obecnie powszechnie wykorzystywana w medycynie (tzw. „transdermalne systemy terapeutyczne”). Dobrym tego przykładem są popularne, nalepiane na skórę plastry, umożliwiające stałe i stabilne utrzymywanie we krwi stężenia substancji czynnych. Terapia prowadzona w taki sposób zmniejsza skutki uboczne – proces przyswajania odbywa się z pominięciem wrażliwego układu pokarmowego.
Składniki skutecznego środka pielęgnacyjno-regenerującego muszą zatem posiadać zdolność wnikania do naczyń skóry właściwej. „Przeprowadzone w ostatnich latach badania – informuje Agnieszka Zielińska – dowiodły, że część składników herbaty zielonej przechodzi przez warstwę rogową, choć w różnym stopniu. Wiele flawonoidów, zwłaszcza o mniejszej masie cząsteczkowej, po zaaplikowaniu na skórę, zostało wykrytych w wewnętrznych warstwach np. apigenina, 7-O-glukozyd apigeniny, luteolina, hesperetyna, naryngenina i kwercetyna. Ale jednocześnie okazało się, że duże cząsteczki, jak np. niezwykle cenny galusan epiagallokatechiny czy inne katechiny, pokonały barierę Stratum corneum [warstwa rogowa – red.] w takiej samej ilości, w jakiej wchłaniają się w przewodzie pokarmowym. W dużym stopniu przenika również przez naskórek kofeina˝. Połączenie w wyciągu herbacianym substancji o różnych właściwościach powoduje, że praktycznie wszystkie one „wspólnymi siłami” przedostają się do organizmu. Tak na przykład specjalne promotory zwiększają przenikalność naskórka, torując niejako drogę innym substancjom, a czynniki niezdolne do pokonania bariery warstwy rogowej naskórka są „zamykane” w kapsułach liposomowych, pełniących względem nich rolę transporterów.
Preparaty kosmetyczne z wyciągiem zielonej herbaty dostarczają naszemu organizmowi wielu składników zabezpieczających skórę przed promieniowaniem UV, atakiem wolnych rodników, jak również wzmacniają system odpornościowy skóry i usuwają z niej szkodliwe toksyny.



